piątek, 8 lipca 2016

ósmy siódmy

Czwartek
obiad.

  • makaron pełnoziarnisty (40g przed ugotowaniem)
  • pierś z kurczaka (70g)
  • bób (100g)
  • fasolka szparagowa zółta i zielona (100g)
  • groszek zielony (50g)
  • pomidory (135g)
  • jogurt naturalny (50g)
  • zielona papryka (100g)
Miałam inny zamysł na obiad jednak Mama przyniosła z ogrodu same pyszne roślinki, więc aż żal było ich nie wykorzystać.



około 510 kcal.

podwieczorek.
Ze względu na pracę, jem już drugi raz na podwieczorek kawałek pizzy.
Jest dość zdrowa wiem co w niej jest, szacując taki kawałek co ja spożywa ma około 270kcal wczoraj była to pizza, z cukinią kiełbasą (;/) cebula. Nie ma ona w sobie na szczęście tony więc chyba jest okey. Z pewnością lepsza opcja niż głodówka przez 7 godzin bądź 8.

kolacja,
Tu troszkę szaleję kiedy chodzę do pracy. Jednak wiem ,że dzisija przed wyjściem przygotuję pudełko. Będzie na mnie czekało aż wrócę.A wczoraj było
  • chleb razowy (20g)
  • ser gouda (20g)
  • ketchup (10g)
  • wafle przełożone masą z galaretkami. ( nie jestem w stanie oszacować ile taki kawałek 3cm na 3cm )

Piątek

śniadanie,

  • płatki orkiszowe błyskawiczne (20g)
  • jajko
  • banan(106g)
  • kakao (3g)
  • miód (15g)
  • jogurt naturalny (25g)
  • czereśnie (50g)

około 340 kcal

II śniadanie
Dzisiaj w podróży więc w pudełeczku i w buteleczce. I odrobinę grzechu choć wybrałam najmniejszy (starałam sie przynajmniej)
  • Banan (105g)
  • wafle ryżowe naturalne te pyszne (12g)
  • konfitura z truskawek własnych niskosłodzona (24g)
  • kruche ciasteczka grahamowe około (80g) GRZESZEK


około 250 kcal (bez ciasteczek)


Ostatnio wypijam takie ilości wody,że sam jestem zdziwiona. A to przede wszystkim dzięki temu przedmiotowi. 

Woda z cytryną i limonką oraz listkiem stewi.

Zakupy
 klapki, do pracy mega wygodne.

deichmann-49zł

Kolejny zakup to kawa zbożowa od lat jej nie pilam jednak dzisiaj postanowiłam na nowo odświeżyć kupki smakowe tym napojem. 


Firma wybrana przypadkowo.
 W smaku jest bardzo dobra szczególnie z mlekiem.




2 komentarze: