piątek, 29 lipca 2016

"Naj­gor­sza jest ta niemoc, która zat­rzy­muje chęć działania. "

Środa
Trening
Zrobiłam z rana cardio na skakance około 17 min interwały.
Jednak po całym dniu zdałam sobie sprawę, że moje nogi chyba  jednak nie będą wstanie tak intensywnie działać. Zdecydowałam, że jeśli będę pracować na wieczorne zmiany nie bedę ćwiczyć. Regeneracja czasem jest ważniejsza. Mam mega motywacje chęci jeszcze więcej ale moje kolano odmawia posłuszeństa. Czułam dyskomfort przy zginaniu nogi ale nie są dziłam,że będzie spuchnięta. Smaruje maśćmi jest lepiej ale nie mogę pozwolić sobie na większą kontuzję.
Zdrowie jest najważniejsze.
Śniadanie

Omlet cynamonowy z musem z owoców.

  • jajko 2 białka 1 żółtko
  • mąka pszenna pełnoziarnista 10g
  • odżywka białkowa 5g
  • mleko 30g
  • arbuz 45 g
  • banan 110g (jeden spory)
  • kiwi 65 g  (jedna sztuka)
około 345 kcal

Wstałam dość późno jak na mnie dlatego śniadanie jadłam w porze śniadanie nr II.
Dlatego drugi posiłek  był już obiadem.

Obiad


  • Pierś z kurczaka pieczona w przyprawach 60g
  • Ziemniaki gotowane 235 g
  • Rukola 35g
  • Pomidory z własnej uprawy
  • Oliwki 10g 
  • Cebula 3g 
  • Olej rzepakowy 2g 
  • Słonecznik łuskany 6g
Deser 
  • Nieszczęsna ale pyszna SZARLOTKA na kruchym cieście 50g
Około 530 kcal  może być troche więcej bo szarlotka mogła mieć trochę więcej tych kalori
Natomiast wszystko poza nią wyniosło 413 kcal.

Praca

Podwieczorek
jak to w mojej pracy pizza 1 kawałek mocno pikantna z chilli. 
Około godziny 18. Nie dodawałam do niej żadnych sosów,

Kolacja

Bardzo starałam się nic nie próbować i prawię się udało jedynie łyżkę bodajże chłodniku buraczanego zjadłam więc dość zdrowo.
  • maślanka naturalna
  • około 15g rodzynek 
  • pizza 1 kawałek bez sosów z chilli 
Ciężko jest pogodzić moją pracę z dietą ale raz jest pod górkę raz ze z górki.Treningi odwołane do poniedziałku. Zdrowie to podstawa.

2 komentarze:

  1. Dzięki za szczegółowy jadłospis na cały dzień. Też chciałabym schudnąć ale ciężko mi to idzie. Z przepisów skorzystam . Pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie jest łatwo szczególnie że pracuje w pizzeri, najgorszy okres na schudnięcie wszędzie przysmaki które uwielbiasz. Coś pięknego a zarazem katorga. Na szczescie teraz bawie się z powrotem w pudełeczka jak w sql, i jest lepiej. Jeszcze tylko musze wyeliminować podjadanie surowego ciasta. Wiem wiele ludzi prędzej by zwymiotowało niż by zjadło ale ja uwielbiam. Dzisiaj własnie wróciłam i dzięki mojej zawziętości dałam rade. Jutro bede miała już telefon więc wrócą posty z moimi jadłospisami. Pozdrawiam,
      Ps. przepraszam za błędy ortograficzne jak i te językowe.

      Usuń