środa, 13 lipca 2016

Dwunasty siódmy

Wtorek
śniadanie
Po ciężkim poniedziałku nastał trudny poranek, ale mój optymizm zwyciężył i naprawił wszystkie pochmurne chwile. Z optymizmem przez życie.

  • Płatki owsiane błyskawiczne(30g)
  • Chudy twaróg(40g)
  • Wiśnie prosto z drzewka(50g)
  • Wiórki kokosowe(5g)
  • Daktyle suszone(10g)
  • Rodzynki(10g)
  • Orzechy włoskie(6g)
około 320kcal


II śniadanie
  • jajko - sadzone z płynnym żółtkiem
  • pstrąg łososiowy (32g)
  • wafle ryżowe naturalne(1 sztuka)
  • keczup(10g)
  • ser gouda mierzwiony(20g)
około 260kcal
Obiad
  • pierś z kurczaka(40g)
  • fasola szparagowa(70g)
  • cukinia(45g)
  • gotowany kalafior(150g)
  • ryz brązowy(50g)
deser 
  • banan
  • gorzka czekolada 70%(12g) około 2 kostki
około 360kcal

podwieczorek
  • kawałek pizzy 32cm z papryką, cebulą, bekonem.
nie jestem w stanie określić ile ma kalorii taki jeden kawałek. Moge jedynie strzelać iż coś koło 300kcal. gdyż nie był to duży kawałek.

Kolacja
  • Sunbites z owocami leśnymi (100g) 
  • Monster
około 380kcal.



Wiem,że własnoręcznie zrobione ciasteczka były by o niebo lepsze jednak po 8 godzinach pracy w kuchni chciałam coś schrupać ,przeczytać kawałek książki i pójść spać.

A ten smak jadłam pierwszy raz.
Monstera mogła bym nawet polecić, za jego smak aczkolwiek cena jest dość wysoka i za te pieniądze można kupić coś zdrowszego. Jego także pierwszy raz piłam (o biały mi chodzi)



12 komentarzy:

  1. I i II śniadanie zjadłabym z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś przesympatyczną osobą ! OBserwacja za obserwacje ?
    http://pinklips666.blogspot.com/ Zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z miłą chęcią do Ciebie zajrzę :D
      pozdrawiam. :D

      Usuń
  3. Śniadanie pierwsze i drugie bardzo pysznie wygląda, zjadłabym :)
    Mój blog
    Jeśli blog Ci sie spodoba zachęcam do obserwacji, będzie mi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli to dieta - to gratuluję - same pyszne składniki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko stwierdzić czy to dieta jednak licze kalorię i na razie waga idzie w dół.
      Odmawiam sobie jak na razie batonów sklepowych typowych marsów.
      A reszte jadam lecz z umiarem nikt nie mówi ,ze diete musi byc nudna i męcząca.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Bardzo pyszne jedzonko miałaś 😊Bardzo lubię wszelakie musli wykonane samemu, jak Twoje.Obiadek leciutki, bez smażonych ciezkostrawnych dodatków. Zdrowo się odżywiasz i ciekawie prowadzisz swojego bloga 😆pozdrówka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się jeść dość różnorodnie :D
      Miło mi że komuś się podoba :d

      Usuń
  6. Zjadłabym śniadanie, fasolkę i kalafiora z obiadu, wafla z drugiego śniadania i kalafiora z podwieczorku :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Po pracy o 24 nie miałam już siły nic tworzyć w kuchni :/
      Leniwe rozwiązanie, wiem.

      Usuń